No Doubt - Sunday Morning
Tragic Kingdom
Sappy pathetic little me
That was the girl I used to be
You had me on my knees
I’d trade you places any day
I’d never thought you could be that way
But you looked like me on Sunday
You came in with the breeze
On Sunday Morning
You sure have changed since yesterday
Without any warning
I thought I knew you
I thought I knew you
I thought I knew you well… so well
You’re trying my shoes on for a change
They look so good but fit so strange
Out of fashion so I can complain
You came in with the breeze
On Sunday Morning
You sure have changed since yesterday
Without any warning
I thought I knew you
I thought I knew you
I thought I knew you well… so well
I know who I am, but who are you?
You’re not looking like you used to
You’re on the other side of the mirror
So nothing’s looking quite as clear
Thank you, for turning on the light
Thank you, now you’re the parasite
I didn’t think you had it in you
And now, you’re looking like I used to!
You came in with the breeze
On Sunday Morning
You sure have changed since yesterday
Without any warning
And you want me badly
You cannot have me
I thought I knew you
I’ve got a new view
I thought I knew you well…oh well
inne teksty No Doubt
No Doubt - Sunday Morning




Save to Browser Favorites
Ask
backflip
blinklist
BlogBookmark
Bloglines
BlogMarks
Blogsvine
BUMPzee!
CiteULike
co.mments
Connotea
del.icio.us
DotNetKicks
Digg
diigo
dropjack.com
dzone
Facebook
Fark
Faves
Feed Me Links
Friendsite
folkd.com
Furl
Google
Hugg
Jeqq
Kaboodle
kirtsy
linkaGoGo
LinksMarker
Ma.gnolia
Mister Wong
Mixx
MySpace
MyWeb
Netvouz
Newsvine
PlugIM
popcurrent
Propeller
Reddit
Rojo
Segnalo
Shoutwire
Simpy
Slashdot
Sphere
Sphinn
Spurl.net
Squidoo
StumbleUpon
Technorati
ThisNext
Webride
Windows Live
Yahoo!
Email This to a Friend
If you like this then please subscribe to the
Pełna życia, taka poważna, malutka Gwen
Taką właśnie dziewczynką kiedyś byłam
Padałam przed tobą na kolana.
Pewnego dnia wystawię twoje ego na licytację
Nigdy nie sądziłam,
że możesz do czegoś takiego doprowadzić
ale w niedzielę wyglądałaś jak ja
Pojawiłaś się z poranną bryzą
w ten niedzielny poranek.
Jestem pewna, że od wczoraj się zmieniłaś
i zrobiłaś to bez żadnego uprzedzenia.
Myślałam że cię znam.
Sądziłam, że cię znam.
Uważałam, że dobrze cię znam … tak dobrze.
Przymierzasz moje buty dla odmiany.
Wyglądają przyzwoicie,
ale są jakoś dziwnie niedopasowane,
takie przestarzałe, więc mogę się poskarżyć
REFREN
Potrafię odpowiedzieć na pytanie - “kto ja?”,
ale kim ty jesteś ?
Nie wyglądasz tak jak zwykle.
Znajdujesz się po drugiej stronie lustra
i teraz nic nie wygląda tak jasno i przejrzyście
Wielkie dzięki za rozjaśnienie sytuacji
Wielkie dzięki - teraz to ty jesteś pasożytem
Ale nie myślałam nigdy,
że drąży on także Ciebie
a teraz jesteś moim odbiciem z przeszłości.
Przywiał cię poranny wiatr
wcześnie rano w niedzielę.
Jestem przekonana,
że coś się z tobą stało od soboty
i to tak znienacka.
Bardzo mnie potrzebujesz.
Nie możesz mnie mieć.
Myślałam, że jesteś mi znana.
Ale teraz inaczej na to patrzę.
Myślałam, że wszystko o tobie wiem…
że wiem wszystko